PRZEGLĄD ARTYKUŁÓW

  • Zdjęcia: Krzysztof Brzeziński

  • Zdjęcia: Krzysztof Brzeziński

  • DRODZY PRZYJACIELE,
    Wizyta w mojej drugiej Ojczyźnie w dniach od 03.05. do 06.03. 2012 r., w tak zacnym
    Gronie Reprezentantów Gminy Puławy, dała mi nie tylko wiele emocjonujących przeżyć, ale
    także skłoniła do ważnych refleksji.
    Przede wszystkim pragnę z całego serca podziękować wszystkim uczestnikom naszej
    wspólnej corocznej wycieczki, tym razem do Austrii, za obdarzenie mnie zaufaniem i za
    skorzystanie z nowej, nieznanej Państwu dotychczas mojej propozycji. Trudno powiedzieć
    na wyrost, ale być może była to dla niektórych z Państwa najpiękniejsza i niezapomniana
    wycieczka życia?!
    Dla mnie osobiście każdy wyjazd jest niepowtarzalny, a ten był wyjątkowo piękny, bogaty i
    wartościowy…
    Ostatni raz taką okazję mieli Krwiodawcy Lubelszczyzny, kiedy to ponad dwa lata temu
    pod moim przewodnictwem zwiedzali Centrum Krwiodawstwa Austrii, Austriacki Czerwony
    Krzyż, Wiedeń i inne zabytki.
    Dzisiaj coraz trudniej jest znaleźć czas i osoby chętne na jakikolwiek wyjazd, bo i sytuacja
    w Polsce jest nie tylko smutna, ale powiem wprost dramatyczna… Nie ukrywam, że i ja sam
    jechałem do Austrii umęczony przykrą codziennością samorządowego życia. Szybko jednak
    uświadomiłem sobie, że polscy politycy kłócą się na własne życzenie i niestety, po wielu
    przecież latach „polskiej demokracji” nie są w stanie zaproponować społeczeństwu nic oprócz
    brutalnych dyskusji i politycznego awanturnictwa. Dlatego cieszę się bardzo, że chociaż przez
    te trzy dni Samorządowcy Gminy Puławy zobaczyli, iż można politycznie żyć inaczej…
    Wizyta u Premiera Landu Dolnej Austrii - Doktora Erwina Proell`a w stolicy St. Poellten
    z prezentacją multimedialną na temat funkcjonowania Rządu, kilkugodzinne rozmowy
    samorządowe Reprezentantów Gminy Puławy z Burmistrzem Maurice Androsch, Dyrektorem
    Franzem Schelmem z Gross-Siegharts, zwiedzanie Firmy Samolotowej Test-Fuchs w
    towarzystwie Córki założyciela firmy, Pani Edelgard Fuchs, wspólne modlitwy i rozmowy z
    Austriakami uświadomiły nam wszystkim, że mając dobrą wolę i wyczucie polityczne, można
    zrozumieć i rozwiązać nawet najtrudniejsze problemy!!!
    I kiedy myślę o II Konferencji na temat naszego „starego mostu”, nie zrozumiem
    chyba nigdy zachowania Władz Województwa Lubelskiego. Cała moja energia i dobra wola
    skierowana pod adresem Marszałków i Sejmiku w celu ustalenia wspólnego korzystnego
    terminu II Konferencji w Gminie Puławy - skończyła się (cóż za zbieg okoliczności!)
    zorganizowaniem w tym samym czasie w Lublinie Rady Sejmiku! Jakże tanie alibi polskich
    Władz Samorządowych Województwa Lubelskiego w kontekście tak poważnego problemu
    jedynej w Polsce przeprawy na rzece Wiśle na utrzymaniu samorządów lokalnych Gminy i
    Miasta Puławy!
    Partnerskie potraktowanie Gości z Polski z Gminy Puławy w Urzędzie Rządu Dolnej Austrii
    – największego Kraju Związkowego Republiki - to dla mnie także skromna rekompensata za
    polityczne zmęczenie wydarzeniami w kraju w ostatnich miesiącach. Sądzę, że mogliśmy się
    czuć docenieni, słuchając w Sali obrad przygotowanego dla nas wykładu samorządowego,
    zwiedzając Muzeum Narodowe Dolnej Austrii, Wieżę Dźwięków a na koniec udając się na
    zaproszenie Premiera Landu Dolnej Austrii na wspólny smaczny obiad.
    Wdzięczny jestem i z całego serca dziękuję Premierowi Dolnej Austrii Doktorowi Erwinowi
    Proell, Panom Dyrektorom Johann Lampeitl i Doktorowi Gerhard Tretzmueller oraz Pani
    Hoefling za tak wspaniałą, rodzinną i profesjonalnie zorganizowaną wizytę w siedzibie Rządu
    Dolnej Austrii. Uskrzydleni wróciliśmy do Gross-Siegharts, gdzie kilka godzin toczyły się
    rozmowy i porównania samorządów Polski i Austrii. Z podziwem i ogromną nadzieją oraz
    optymizmem oceniam zainteresowanie i chęć reformowania często skostniałych już praktyk
    polskiej samorządności przez włodarzy naszej Gminy Puławy.
    Oprócz prezentacji multimedialnych i żywych dyskusji na temat funkcjonowania

    gmin i państwa austriackiego towarzyszyła nam również modlitwa. Niezwykle uroczyście
    przyjął nas Proboszcz Parafii Sanktuarium „Maria Drei Eichen”, pomimo iż czekał na inną
    grupę pielgrzymów. Jeszcze piękniejsza była wspólna msza święta w barokowym kościele
    parafialnym w Gross-Siegharts po polsku i po niemiecku, a ukoronowaniem były wspólne
    dyskusje i poczęstunek „Agapa” na zaproszenie Księdza Proboszcza Josefa Pichlera i
    Wiernych.
    Trudno było opuszczać gościnną Austrię i Miasteczko Gross-Siegharts, w którym
    spędziliśmy tylko trzy noce a doświadczyliśmy tak wiele serdeczności od mieszkańców,
    których widzieliśmy po raz pierwszy w życiu i daj Boże, nie ostatni. Słowa wdzięczności,
    podziękowania i uznania kieruję pod adresem Pani Radnej Nataszy Ivy, która pięknie
    śpiewała podczas mszy świętej w niedzielę i dała niezapomniany recital dla naszych
    przyjaciół w Gross-Siegharts.
    Osobiście wdzięczny jestem wszystkim Państwu za niezapomniane, wspólnie spędzone
    chwile. Stanowimy wspaniały Zespół Samorządowców i Fachowców. Wykorzystajmy
    tę szansę, wspólnie pracując dla dobra naszej pięknej Gminy oraz jej Mieszkańców. Tak
    mało mamy czasu, aby się chociaż na chwilę zatrzymać i zastanowić nad tym, co jest
    dobre. Ja ciągle pamiętam te haniebne dni kampanii wyborczej, kiedy to ubiegając się o tak
    odpowiedzialne i zaszczytne stanowisko Wójta Gminy Puławy, spotkałem się z oszczerstwem
    i nieuczciwością pod moim adresem. Dzisiaj pytam ponownie – skąd bierze się w naszym
    katolickim kraju tyle nieuzasadnionej nienawiści i zła? Dlaczego kierujący naszym biednym
    Państwem nie są zainteresowani zatrzymywaniem w kraju polskich elit, młodzieży i ludzi
    najbardziej wartościowych? Dlaczego „polskie” media promują to, co najgorsze? – przemoc,
    brutalność, sensację etc.? Bardzo wyraźnie to widać, zwłaszcza w zestawieniu z tym, co
    zaobserwowaliśmy podczas trzech dni pobytu w demokratycznej Austrii, patrząc na jej
    mieszkańców i podziwiając ich dumę narodową, patriotyzm, umiłowanie rodzinnej ziemi,
    prostotę i szacunek do człowieka, nawet najsłabszego!!
    Nasz ukochany Ojciec Święty nawołuje: Nie lękajcie się być Świętymi!
    Chyba nadszedł najwyższy czas, aby nasi Parlamentarzyści, Politycy, Samorządowcy,
    Wielcy, Mali, Słabi i Mocni uwierzyli, iż najważniejszy jest głos serca oraz miłość, która
    pokona nawet nienawiść między zwaśnionymi narodami. Austriacy i my Polacy potrafiliśmy
    żyć tą miłością. Okazuje się, że najwięcej nienawiści może być wokół nas i to w najbliższym
    sąsiedztwie, niestety…
    Może wreszcie uda się to zmienić?
    Krzysztof Brzeziński