Dobiega końca karnawał. Różnie spędzaliśmy ten czas. Niektórzy z nas bawili się na zabawach i balach. Każdy kraj ma swoje tradycje i obyczaje. Austria słynie na cały świat ze wspaniałego balu w operze wiedeńskiej w ostatni czwartek karnawału. Kilka lat temu obecny był również w Wiedniu Prezydent Aleksander Kwaśniewski wraz z żoną. Na wiedeński bal operowy przybywają najbogatsi ludzie z całego świata. Jak mawiają Wiedeńczycy, jest to jedyny dzień w roku w operze, który zamiast deficytu przynosi ogromne zyski. W ostatni dzień karnawału, czyli we wtorek, Austriacy przebierają się. Dzieci i młodzież tego dnia może iść do szkoły oraz do przedszkola w różnych dziwacznych kostiumach. Zabawy również i na ulicach trwają aż do północy! W sklepach ludzie częstowani są gratisowymi pączkami, zakąskami i przeróżnymi napojami, również alkoholowymi. W Polsce natomiast mamy za to tłusty czwartek.
Poniatowa to również ogromny potencjał muzyczny. Nasza młodzież gra na instrumentach, śpiewa i ma ogromne poczucie humoru. Sam osobiście często zaskakiwany jestem pomysłowością i kulturą osobistą wspaniałej poniatowskiej młodzieży.
Nigdy nie zapomnę, jak w Austrii organizowałem nie tylko koncerty noworoczne, które rozsławiały moją orkiestrę, szkołę muzyczną i gminę Gross-Siegharts w całej Austrii, ale również koncerty karnawałowe. Jednym z nich był „II Faschingskonzert” – II Koncert Karnawałowy. Na koncert ten przybyła również polska dyplomacja z Wiednia na czele z attache pułkownikiem Jerzym Gajewskim. Sala koncertowa pękała w szwach. Odpowiednio dobrane stroje, pasujący na tę okazję humorystyczny program sprawił, że publiczność śmiała się do łez. Sam przebrany za diabła wykonałem brawurowy utwór „Diabelski puzon”. Nasza córka Basia tańczyła jako Pippi do śpiewanej przez chór dziecięcy słynnej piosenki, natomiast nasz syn – Michaś w stroju strażaka grał na fortepianie utwór p.t. „Syrena”.
Oby galeria zdjęć z tego niezapomnianego przez nas do dziś koncertu z dnia 8.02.2004r. była inspiracją do podobnego wydarzenia w przyszłym roku w naszej gminie!
Krzysztof Brzeziński
![]() |




